Dzień dla domu i dla siebie - małe SPA w domowym zaciszu.

Hej! Dzisiaj mam wolne od pracy w hotelu, ale  nie od pracy w domu. Cały dzień sprzątałam, zrobiłam trzy prania, i w końcu mam czas dla sie...

Hej! Dzisiaj mam wolne od pracy w hotelu, ale  nie od pracy w domu. Cały dzień sprzątałam, zrobiłam trzy prania, i w końcu mam czas dla siebie. Dzisiaj robię sobie małe spa dla moich zmysłów. Jeśli jesteście ciekawe jak się regeneruję to serdecznie zapraszam was na dzisiejszy post.

WŁOSY

Zaczęłam oczywiście przed sprzątaniem. Na włosy nałożyłam olejek kokosowy, aby podczas wykonywania czynności domowych miał czas na wniknięcie głęboko w moje włosy. Po kilku godzinach nałożyłam na naolejowane włosy naftę kosmetyczną, po około 20 minutach umyłam całe włosy moim sposobem: najpierw na końcówki nałożyłam odżywkę z BioVax, u nasady umyłam włosy szamponem z Alterry, wszystko spłukałam i powtórzyłam czynność, następnie nałożyłam na długość maskę Kallos Silk. Około godziny trzymałam produkt na włosach pod ręcznikiem. Później wszystko dokładnie spłukałam i przez jakiś czas płukałam moje włosy w ulubionej płukance z siemienia lnianego, którą w międzyczasie przygotowałam. Później chwila pod ręcznikiem, na mokre końcówki nałożyłam Mythic Oil i wysuszyłam włosy, następnie je wyprostowałam, bo szykuję się dzisiaj na randkę.

Moje włosy po dekoloryzacji, farbowaniu i rozjaśnianiu jakie miało miejsce w kwietniu bardzo lubią otrzymać raz na tydzień taką dawkę witamin. Dzięki temu zestawowi uratowałam je z okropnego stanu w jakim się znajdowały i uratowałam ich długość.




CIAŁO

Zrobiłam sobie kąpiel z olejkiem malinowym o którym pisałam jakiś czas temu TU. Później zrobiłam peeling kawowy, po osuszeniu ciała wsmarowałam w siebie masło kakaowe z Ziaji.

TWARZ

Umyłam twarz szczoteczką o której pisałam TU i żelem myjącym z Ziaji z serii liście manuka, nałożyłam maseczkę Amazonian Treasures z Avonu na około 10-15 minut, później zmyłam ją ciepłą wodą i nałożyłam krem nawilżający z serii Solutions z Avonu. Następnie zrobiłam sobie makeup.


DŁONIE

Zrobiłam sobie nowy manicure, wybrałam tym razem czerwony lakier z żelowej serii Avonu.

STOPY

Użyłam ananasowego scrubu do stóp i kremu z tej samej serii z Avonu, a paznokcie pomalowałam tym samym lakierem co te u dłoni.



A wy robicie sobie spa w domu? 

Dziś przez cały dzień robiłam dziesięć rzeczy na raz, a teraz sprawdzę co u was słychać i lecę nad morze z moim ukochanym :)

BUZIAKI!

Przeczytaj też...

13 komentarze

  1. Ja miałam wczoraj takie górnolotne postanowienie - będzie domowe SPA. W rezultacie był szybki prysznic o północy, a dzisiaj obudziłam się z burza loków. A miało być tak pięknie, i tak - też miał być olejek kokosowy we włosach ;-) Ogólnie, bardzo mi się podoba taka całościowa pielęgnacja, mam wtedy wrażenie, że o siebie ,,zadbałam". Podejrzewam, że Twoje samopoczucie jest teraz całkiem niezłe :)
    Swoją drogą, jak Ci się sprawuje ten żel do twarzy (Ziaja). Ja go miałam, był całkiem przyzwoity, ale wciąż poszukuję ,,tego jedynego" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się super, ale jestem pod presją czasu, bo zrobiłam dzisiaj tyle co zwykle robię w domu w ciągu całego tygodnia + jeszcze te spa, pół godziny temu dzwonił po mnie mój chłopak a ja jeszcze nie gotowa :D a żel z Ziaji jest w porządku, kupiłam go bo moja skóra była wykończona już jakimś 3w1 z Garniera, potrzebowałam czegoś delikatniejszego i ten żel sprawuje się dobrze :) ja mam czasem podobnie jak Ty - dużo sobie zaplanuje a skończy się na samym prysznicu. Dzisiaj jednak było inaczej :)

      Usuń
  2. Oj, ja też często robię sobie takie domowe spa!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kupić sobie olejek kokosowy :D ja często nakładam na włosy olejek Khadi, blog super się zapowiada - obserwuję xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) ja kupiłam ten olejek w jakimś sklepie organicznym za 38zł, jest dobry, ale chyba przepłaciłam, można znaleźć dużo tańsze :-) a Khadi jeszcze nie miałam

      Usuń
  4. ja na takie SPA mam czas tylko w niedzielę na wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety większość niedziel spędzam w pracy i to do późna, więc muszę na to znaleźć czas w tygodniu, ale radzę sobie :)

      Usuń
  5. Ciężko o czas na takie SPA dla siebie, ale czasem mi się zdarza. Uwielbiam tak sobie uprzyjemniać czas! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też często robię sobie takie SPA:)
    Zapraszam do mnie i do obserwacji
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię kosmetyki z Ziai. A do tego żelowego lakieru z Avonu przekonuje mnie od jakiego czasu moja koleżanka:)
    P.S. Widzę, że mieszkamy blisko siebie:), chociaż ja już za 2 tygodnie przeprowadzam się do Gdańska;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam te i inne lakiery z Avonu, są bardzo dobre :-)

      Usuń

Flickr Images