Niezbędnik Podwórkowego Opalania

Tak jak obiecałam - dodaję drugiego, obiecanego posta! Jeśli jesteście ciekawe co najbardziej przydaje mi się podczas opalania - serdeczni...

Tak jak obiecałam - dodaję drugiego, obiecanego posta!

Jeśli jesteście ciekawe co najbardziej przydaje mi się podczas opalania - serdecznie zapraszam! Może podsunę komuś pomysł?


wszystko czego mi trzeba

Zdjęcie przedstawia mój podstawowy niezbędnik do podwórkowego opalania:
  • kapelusz wiklinowy z dużym rondem - kupiłam rok temu w H&M za 32zł, już drugi sezon sprawuje się wyśmienicie, nie lubię, kiedy słońce cały dzień mocno świeci mi w twarz
  • okulary przeciwsłoneczne z filtrem (Avon) - w upalne, słoneczne, letnie dni lubię je nosić, chronią moje oczy przed nielubianymi promieniami i oślepnięciem
  • zestaw kosmetyków - z filtrem ochronnym SPF 30 (prawie go nie używam, ale warto to robić), olejek do opalania z filtrem, balsam ze złotymi drobinkami, który podkreśla opaleniznę, uwielbiam się nim smarować w lato po opalaniu, spray z aloesem po opalaniu, bardzo polecam, jeśli niechcący spaliliście swoją skórę, pomaga złagodzić ból i pieczenie
  • jakaś gazeta - w moim przypadku Glamour, bardzo lubię, nie uleżę spokojnie kilku godzin, muszę się czymś zająć, bo inaczej dostaję bzika
  • coś na czym można leżeć - chyba, że lubicie leżeć na gołej trawie lub piasku, jak kto lubi - w moim przypadku kocyk w panterę, który zabieram ze sobą wszędzie, był we Włoszech, Brukseli, Zakopanem, Warszawie, więc do opalania też się nadaje. Ulubiony na zawsze!
  • coś do picia - ja w takie dni uwielbiam pić wodę z lodem i cytryną, polecam zainwestować w jakiś shaker lub coś podobnego z zamykaną górą, aby żadne muchy, mrówki itp. nie przedostały się do środka, dobry patent!
  • bikini/strój kąpielowy/bielizna - w każdym razie - coś na siebie! Ja wybrałam neonową, pomarańczową górę i czarny dół
Opcjonalnie/jeśli wybieramy się na plażę i do domu mamy daleko:
  • torba wiklinowa/materiałowa - przyda się na pewno, aby wszystko pomieścić
  • coś do jedzenia
  • piłka plażowa
  • klapki/japonki/sandały
  • letnia, zwiewna sukienka, lub t-shirt i dżinsowe szorty
  • bielizna na przebranie

Jeśli tak jak ja nie możecie długo wytrzymać w jednym miejscu, podpowiadam wam co możecie zrobić, aby czas szybciej zleciał:
  • leżąc na brzuchu można wykonać nowy manicure, a tył się w tym czasie opala, ale nie polecam tej opcji na plaży, sprawdzi się jedynie na trawniku (wyobraziłam sobie już jak ze swoim szczęściem zanurzam niechcący mokry jeszcze od lakieru palec w piasku)
  • smartfon z internetem też jest bardzo przydatny
  • po prostu weźcie ze sobą przyjaciółkę/chłopaka i gadajcie ze sobą
  • można też grać w piłkę siatkową/jakąkolwiek inną na plaży/podwórku, w ruchu człowiek też się opala, a nawet szybciej!
Co zrobić przed opalaniem?
  • na pewno warto wykonać depilację dowolnym sposobem
  • peeling, aby złuszczyć stary naskórek i lepiej się opalić - można zrobić samemu cukrowy albo kawowy lub wybrać któryś z dostępnych w drogerii
  • oczyścić skórę twarzy, dobrze nawilżyć i zabezpieczyć kremem  z filtrem, do twarzy polecam używać tych z wyższymi filtrami jak np SPF 30 lub SPF 50, gdyż skóra w tym miejscu jest delikatniejsza
  • nie nakładać makijażu - bardzo nie lubię opalać się z 'tapetą' na buzi
  • na całe ciało nałożyć krem z filtrem lub olejek do opalania z filtrem

Co robić podczas opalania?
  • wielokrotnie smarować się produktami ochronnymi co 2-3h
  • zajmować sobie jakoś czas
  • po prostu odpoczywać
  • pamiętać o regularnym nawadnianiu organizmu
  • dobrze się bawić
Co zrobić po opalaniu?
  • posmarować się złocistym balsamem lub spryskać się kojącym sprayem z aloesem
  • iść wieczorem na imprezę na plaży i dobrze się bawić
Kilka słów od siebie:
  • Strój kupiłam w zeszłym roku i jest to jedyna góra, która mieści mój duży biust. Nie zgniata go, nie deformuje, nic z tego stanika nie wypływa. Ma doczepiane ramiączka. Jeśli tak jak ja macie większy biust i nie możecie znaleźć dla niego odpowiedniego ubrania na plażę to polecam zajrzeć do takich sklepów które zaopatrzają się w produkty firm takich jak Freya czy Panache. Niestety prawda jest taka, że będziecie musiały wydać na takie bikini nie mniej niż 200zł, ale to dobry zakup, który posłuży wam na prawdę wiele lat. Warto dbać o swoje piersi, później się nam odwdzięczą. Ja swój kostium kupiłam na stoisku przy plaży. Miseczki są usztywniane i dobrze trzymają biust.  Nie wiem niestety jaka to marka, bo nazwa sprała się z metki.


  • Shaker to dobra sprawa nie tylko do opalania na plażę, ale też do pracy. Ja robię sobie zawsze jakieś smoothie lub koktajl i zabieram ze sobą. Mamy więc + jeden posiłek z głowy + mega porcję witamin w jednym. Planuję teraz kupić shaker od Gym Hero, bo mój niestety ciągle się otwiera i boję się o bezpieczeństwo tego co trzymam w torbie. Ma któraś z was? Jeśli tak proszę powiedzieć w komentarzu czy jesteście zadowolone :)

  • Lato to dobry czas na to, żeby jeść lody, ostatnio próbowałam Magnum FIRST KISS. Nigdy nie jadłam Creme Brulee, ale jeśli smakuje tak jak te lody to muszę wypróbować, wyśmienite!




  • W plażowych barach można wypić sobie piwo i odpocząć. Zapraszam nad morze :)





Na koniec macie mnie miesiąc temu na plaży :)

zdjęcie z zaskoczenia :D





A wy bez czego nie wyobrażacie sobie opalania?

Przeczytaj też...

16 komentarze

  1. Fajne wskazówki, z pewnością skorzystam z niektórych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bez balsamu nie ma opalania! :D Cudowny ten kapelusik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe wskazówki :) Nie wyobrażam sobie opalania bez dobrego balsam/olejku do ciała.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, ja też muszę się naszukać, zeby wybrać dobry strój kąpielowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatne wskazówki, ja oczywiście nie wyobrażam sobie opalania bez jakiegoś kremu/balsamu z filtrem :).
    Zdjęcia przepiękne, chętnie przejechałabym się nad morze :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to powiem szczerze nie bardzo lubię się opalać, ale jak jest ciepło to jeżdżę nad wodę z przyjaciółką, więc nam się nie nudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny niezbędnik :) Najbardziej podoba mi się pomysł z imprezą po opalaniu, chyba skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz fajniusi kapelusz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie zdałam sobie sprawę, że potrzebuję wiklinowy kapelusz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki kapelusz to dobra sprawa, polecam :-)

      Usuń
  10. Uwielbiam kosmetyki do opalania avon!poza tym ja bym uważała z tą depilacją, najlepiej kilka dni przed, bo przed samym opalaniem to nie bardzo

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja nie lubię smarować się filtrami. Oczywiście na twarz nakładam, ale na ciało nigdy. Lepię się cała i tyle z tego mam. :P
    Obserwuję i zapraszam do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeważnie wybieram olejki, ale jak mam spędzić cały dzień na słońcu to sięgam jednak po kremy z filtrem :)

      Usuń
  12. ja zwykle leże na brzuchu żeby coś poczytać, a potem spać się nie da - plecy takie spalone :D +obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc to nie przepadam za wylegiwaniem się na słońcu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kapelusz i okulary, wyciągam je z szafy, jak tylko zobaczę pierwsze promienie słoneczne. Najlepsze i niezbędne na lato nawet jeśli tylko wychodzimy na spacer albo na miasto :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images