Podkład Revlon Colorstay cera sucha i normalna RECENZJA

Cześć dziewczyny! Dziś mamy piątek trzynastego, jednak ja nie wierzę w żadne przesądy, a wy? Za oknami szaro-buro, brakuje słońca, ale ch...

Cześć dziewczyny!
Dziś mamy piątek trzynastego, jednak ja nie wierzę w żadne przesądy, a wy? Za oknami szaro-buro, brakuje słońca, ale chociaż nie pada. Byłam na przeglądzie samochodowym, załatwiłam kilka inych spraw, ledwo powstrzymałam się od wejścia do Rossmana, gdzie jak wiadomo ciągle jest promocja, ale się udało :) 

Pojechałam do domu, trochę posprzątałam i jestem teraz tutaj z wami, aby podzielić się moimi wrażeniami na temat podkładu Revlon Colorstay do cery suchej i normalnej. Ja zamawiałam go przez internet, udało mi się dorwać go za 27,99zł, jednak cena regularna nie jest już taka przyjazna dla naszego portfela. W drogeriach stacjonarnych  potrafi kosztować (O ZGROZO!) aż 70zł. Dlatego jeśli zastanawiacie się nad kupnem tego podkładu to polecam poszperać trochę w sprawdzonych drogeriach internetowych, w których jego cena waha się około 30zł, więc ponad połowę taniej niż stacjonarnie. Niestety podkład jest często podrabiany dlatego należy go zamawiać ze sprawdzonych źródeł. Ja swój kupiłam w Mintishop razem z innymi kosmetykami. Zakupy przez inerenet mają jednak jeden duży minus - jeśli nie miałyśmy nigdy wcześniej styczności z produktem istnieje duże prawdopodobieństwo, że dobierzemy sobie zły kolor. Ja mam takie szczęście, że zawsze trafię na odpowiedni. Wybrałam odcień 150 Buff. Jest to strzał w dziesiątkę. Jednak jeśli nie lubicie 'strzelać' polecam przejść się do drogerii stacjonarnej i sprawdzić sobie jak podkład wygląda w wersji na żywo, wziąć próbkę, i zastanowić się, czy spełnia nacze wymagania. 


Zachęcona opiniami internautek wahałam się nad dwoma podkładami; tym o którym dzisiaj mowa i Bourjois Healthly Mix. Macie któryś, jak się u was sprawdza? Wybrałam podkład Revlona, Bourjois będzie następny w kolejce. Dlaczego wybrałam właśnie go? Ponoć ma lepsze krycie. To był główny powód. Poza tym mam wrażenie że we wszystkich drogeriach internetowych kolor 51 Light Vanilla, który mnie interesował jest zawsze wyprzedany. Ja potrzebuję jasnego podkładu, więc postawiłam na Revlon Colorstay do cery suchej i normalnej, bo właśnie taki typ cery posiadam.




Podkłaz znajduje się w bardzo ładnej szklanej buteleczce 30ml z nakrtętką, niestety bez pompki, ale jak dla mnie nie jest to ogromny minus. Posiada filtr SPF 20. Firma proponuje nam wiele odcieni od bardzo jasnych po bardzo ciemne, a nawet jego dwie wersje: do cery suchej i normalnej oraz do cery tłustej i mieszanej. Jest to ogromny plus. Kiedy otworzyłam opakowanie nieco się przeraziłam, ponieważ kosmetyk wydawał mi się zbyt jasny. Na szczęście Okazał się w sam raz. Mój kolor to tak jak już wspomniałam 150 Buff, jednak nie jest to najjaśniejszy odcień, więc osoby o bardzo, bardzo, ale to bardzo bladej cerze mogłyby też wybrać coś dla siebie.




Ważną informacją jest to, że podkład lekko ciemnieje. Jeśli też go macie to dajcie znać czy macie tak samo, czy tylko ja na taki trafiłam. W moim przypadku jest to plus, ponieważ 150 Buff to na prawdę bardzo jasny kolor :) Będzie idealny dla bladych osób. Poniżej na fotografii starałam się uchwycić to zjawisko. Numerek 1 przedstawia podkład świeżo nałożony, a numerek 2 nałożony kilka minut wcześniej.


Przejdźmy do tego co obiecuje producent:
"Revlon Colorstay to doskonały podkład kryjący przeznaczony do skóry suchej i normalnej.
W podkładzie zastosowano opatentowaną formułę SoftFlex, która ułatwia aplikację i zwiększa komfort stosowania produktu.
Zapewnia mocne krycie, bez nieestetycznego efektu maski.
Doskonale matuje, nawilża skórę, nie pozostawia smug.
Beztłuszczowa formuła podkładu nie zatyka porów.
Odporny na ścieranie, efekt nieskazitelnej cery utrzymuje się nawet do 24 godzin.
Zawiera filtr słoneczny SPF20, który chroni skórę przed działaniem promieni słonecznych.
Witaminy A i E odżywiają skórę twarzy i chronią ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Podkład jest hipoalergiczny i bezzapachowy."

Moja opinia:
Podkład aplikuję palcami(najpierw rozkładam go rownomiernie, a później go wklepuję), przyjemnie się rozprowadza, nie tworzy smug, przy nakładaniu na niego innych produktów (puder, bronzer, róż) nie ściera się. Powiedziałabym, że  'wpija się' w skórę.  Nie wiem, czy wytrzyma 24h, bo nigdy nie noszę podkładu tak długo, ale spokojnie wytrzyma cały dzień w nienaruszonym stanie. Krycie jest bardzo zadowalające. Określiłabym je jako coś między średnim, a mocnym. Ber problemu zakrył moje naczynka, zaczerwienienia i małe niedoskonałości. Przeważnie wolę podkłady o kryciu średnim w stronę małego, ale ten bardzo przypadł mi do gustu. Nie tworzy efektu maski na twarzy, wygląda naturalnie. Producent mówi o tym, że kosmetyk jest bezzapachowy, jednak moim zdaniem ma zapach. Nie jest on drażniący, wręcz przeciwnie, jak dla mnie ładnie pachnie. Warto w tym miejscu podkreślić, że nie jestem osobą wyczuloną na zapachy, jeśli ktoś preferuje kosmetyki bezzapachowe to może mu się nie spodobać, Podkład nie uczulił mojej delikatnej skóry.

W WIELKIM SKRÓCIE

PLUSY:
- duża gama kolorystyczna
- konsystencja
- nie robi smug
- wystarczy mała kropla na całą twarz
- nie uczula
- ładny zapach
- duże krycie
- nie ściera się przy nakładaniu na niego innych kosmetyków
- ładne, eleganckie opakowanie
- na twarzy utrzymuje się cały dzień
- przyjazna cena w drogeriach internetowych

MINUSY:
- brak pompki
- lekko ciemnieje
- wysoka cena stacjonarnie
- jest podrabiany, dlatego trzeba uważać przy jego zakupie

Podsumowując - jeśli ktoś zastanawia się nad zakupem tego produktu to zachęcam do jego kupna, bo jest to podkład na prawdę wysokiej jakości. Polecam go bez wyrzutów sumienia.

Na koniec pokarzę wam siebie w makijażu do którego użyłam tego podkładu. Mam nadzieję, że moja recenzja wam się spodobała, dajcie znać czy macie ten podkład i jak się u was sprawuje. Jeśli macie jakieś pytania to zachęcam do dyskusji poniżej.




Przeczytaj też...

25 komentarze

  1. Uwielbiam wersję do cery tłustej i mieszanej :) Ciekawie tu u Ciebie, obserwuję :) Buziak na miły weekend :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciemnienie podkładu to częsty problem. Ja używam obecnie Pharmaceris z filtrem 50 i jestem b. zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczeście nie ciemnieje strasznie mocno :) Idealnie dopasował się do mojego odcienia skóry :)

      Usuń
  3. Bede musiała z ciekawości sprawdzic jak aktualnie by sie u mnie spisywał. Ale poczekam az mi wakacyjna opalenizna zejdzie, żeby dobrać kolor pod ten naturalny odcień skory ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koleżanka używa właśnie Bourjois Healthy Mix. ;] Ja nie mogę się zdecydować na żaden...

    OdpowiedzUsuń
  5. Siostra kupiła w tym tyg, ciemniejszy odcień po namowach koleżanki że jest jasny i wyszedł niestety ciemny. Jej też ciemnieje na twarzy.
    PS. Mi dzisiaj czarny kot chyba ze 20 razy przebiegł drogę w domu ;) i jeszcze żyję ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo o nim słyszałam. Sama jednak nie przepadam za fluidami:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam już o nim wiele pozytywnych opinii, muszę w końcu sama się na niego skusić :)

    Obserwuję, aby być na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przymierzam się do jego zakupu z tym że w wersji do cery tłustej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. poznalam sie z nim juz jakis czas temu i bardzo go polubilam, u mnie tez byla recenzja. Fakt brak pompki to baaardzo duzy minus. Nie lunie go aplikowac dlonmi, wole uzyc pedzla ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dopiero przymierzam się do kupna swojego pierwszego pędzla do podkładu :-) wpadły mi w oko te z Zoevy

      Usuń
  10. Mam go w wersji do cery tłustej i używam głównie gdy potrzebuję większego krycia, wtedy sprawdza się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, krycie jest bardzo przyzwoite, najlepsze z testowanych do tej pory przeze mnie podkładów, numer jeden :-) i ma długi okres przydatności, aż dwa lata, to też plus :-)

      Usuń
  11. fajnie wypada, choć nie lubię jako ciemnieje

    OdpowiedzUsuń
  12. Stosowałam ten podkład, miałam wersję do cery mieszanej i tłustej i naprawdę świetnie się sprawdzał, do tego pięknie wyglada na zdjęciach. W tym momencie moja cera jest bardziej sucha i zastanawiam sie nad zakupem właśnie wersji do cery suchej i normalnej. Ale troszkę się obawiam, że różni się kolorem i stopniem krycia od tego do cery tłustej.
    Z kolei Bourjois Healthy Mix 51 jest dla mnie za ciemny w porównaniu do Revlon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie różni się kryciem, koleżanka miała obie wersje i do tej pory używa :-) mówi nawet ze ten do cery suchej jest dla niej lepszy :-) jeśli chodzi o kolory to revlon się tutaj postarał :-) a z dostępnością tego 51 healthly Mix jest baaardzo kiepsko

      Usuń
  13. Muszę wypróbować ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam nigdy tego podkładu z Revlona, ale swego czasu dużo o nim czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja używam do cery tłustej i mieszanej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nowa wersja jest ponoć z pompką :) też używałam do skóry mieszanej/ tłustej i był to fajny podkład ale na zimę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie nie wyobrażam sobie nakładania go na twarz latem, na pewno by się nie spawdził :)

      Usuń

Flickr Images