Wielki powrót - nowości w kosmetyczce i nie tylko

Hej! Na początku bardzo chciałam was przeprosić za to, że tak długo mnie tutaj nie było. Cały ten czas obserwowałam co u was, aż pewneg...

Hej!


Na początku bardzo chciałam was przeprosić za to, że tak długo mnie tutaj nie było. Cały ten czas obserwowałam co u was, aż pewnego dnia postanowiłam, że do was wrócę. Zatęskniłam za blogowaniem i za wami. 
Dzisiejszy post chciałabym poświęcić nowościom, które ostatnio wpadły w moje ręce, Na pewno będę dodawać recenzje produktów. Jest ich dość sporo, zapraszam do oglądania.







Na pierwszy ogień idzie książka RLM tajniki makijażu. Przeczytałam ją już prawie całą, jak dla mnie jest świetna i gorąco ją polecam. Gdybym mogła przeczytałabym całą na raz, jednak czas mi na to nie pozwolił.

Kupiłam też dwa kremy z Sylveco. Słyszałam o nich wiele dobrego. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzą. KREM NA DZIEŃ i KREM NA NOC
Tak wygląda krem na noc. Moje pierwsze wrażenia są dobre, jednak rezenzję dodam po czasie.

Takie próbki dostałam od mojej pani kosmetyczki. Zobaczymy jak się sprawdzą.

 A teraz czas na makijaż twarzy:
- Bronzer W7 honolulu Bronzing Powder, opakowanie niestety nie jest najlepszej jakości, samo się otwiera, ale jak za taką cenę myślę, że całkiem fajny produkt,
- Revlon Colorstay 24HRS podkład cera sucha 150 BUFF ten podkład od razu bardzo mi się spodobał, jednak ma też duży minus, Niestety nie ma pompki, ale pewnie się do tego przyzwyczaję.
- CATRICE Camouflage Korektor w płynie 010
ESSENCE all about matt! puder matujący w kompakcie

- Catrice zeswar do brwi. W środku są dwa cienie, malutka spiralka i mini pęsetka. - kupione w Naturze
- cielista kredka z Lovley - będę jej używała na linię wodną - kupione na promocji w Rossmanie
- Żel do brwi z ESSENCE - BEZBARWNY
- Tusz do rzęs z L'Oreal Volume Million Lashes So Couture - kupiony na promocji w Rossmanie, od razu skradł moje serce
- Dwie pomadki z Bourjois, seria Rouge Edition Velvet, numerki 07 i 10, najlepsze jakie do tej pory miałam, zakochałam się w nich, kupiłam na promocji w Rossmanie.

I na sam koniec moja perełka, paletka z Zoevy - Cocoa Blend. Przepiękne cienie, wspaniała pigmentacja, śliczne nazwy, Minusów chyba nie mają :) Oczywiście kolory trochę przekłamane, w rzeczywistości wypadają milion razy lepiej niż na jakichkolwiek zdjęciach czy filmikach na youtube. W mojej kolekcji zagoszczą na pewno następne paletki Zoevy, Ich pędzle też mnie kuszą.



Kupiłam jeszczę maskę do włosów KALLOS KERATIN. Oby działała na moje włosy podobnie jak Silk.

A wy macie coś z tych kosmetyków?
Lubicie/Nie lubicie?


ps. Obiecuję dodawać tygodniowo conajmniej jeden-dwa posty :)

Przeczytaj też...

20 komentarze

  1. Super nowości :) Ta paletka Zoevy jest chyba najpiękniejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się między tą a Naturally Yours, ale ta ma dodatkowo akcenty kolorystyczne i nie żałuję, że ją wybrałam :) W następnej kolejności będzie Naturally Yours i Smokey :) Zakochałam się w tej firmie, odkładam teraz na pędzle :D

      Usuń
  2. O, słyszałam właśnie że książka Red Lispstick Monster miała niedawno premierę i zastanawiałam się nad zakupem :)) Chyba w nią zainwestuję skoro jest tak dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Good post! I like your blog, I'm as follower ,i hope you follow me back, happy day!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne produkty. Musze kupić bezbarwny żel do brwi. I książkę chętnie bym przygarnęła :)
    Dobrze ze juz jesteś; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel może nie trzyma włosków super mocno, ale daje radę :) Miło, że ktoś o mnie pamiętał :)

      Usuń
  5. ja właśnie kończę maskę keratynową, świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam bronzer Honolulu oraz podkład Revlona i oba sprawdzają się u mnie bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ksiazke i tusz :) podklad uzywalam wole lzejsze :) z sylveco mam rowniez produkty i sa moimi nowosciami, dam znac za jakis czas jak sie spisuja :) (peeling oczyszczajacy mnie chyba uzaleznil haha )

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele znanych mi i używanych produktów widzę :) Buziak Kochana na miły wieczór :*

    OdpowiedzUsuń
  9. książke Ewy chyba ma już każda :)
    Co do Sylveco - ich kremy sa niewykanczalne, ja swoj brzozowy w normalnej wersji, nie lekkiej mecze juz od wiosny i nie moge sie dom,eczyc nawet do polowy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja czekam na swoją książkę którą dostanę na urodziny a te juz tuż tuż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne nowości :) nie rozumiem jedynie fenomenu tej dziewczyny, jej makijaże mi się nie podobają, za to Katosu i Maxineczki tak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku ja lubiłam, później nie, a teraz ją uwielbiam :-) poza tym ksiazka to bardzo fajny poradnik, napisana w prosty sposób, aż chce się ją czytać, niektóre poradniki to męka dla umysłu, same suche fakty :-) a tutaj jest na odwrót, przydaje się osobom które nie zajmują się profesjonalnie makijażem :-)

      Usuń
  12. mam jedną pomadkę bourjois z serii velvet:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka jest na mojej liście prezentów świątecznych :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images