Golden Rose Matte Lipstick Crayon 08, 09, 12

Ostatnio miałam mało czasu na wszystko. Mam dużo pomysłów na posty, ale nie mam kiedy ich pisać :) Wybaczcie, wszystko przez to, że zmienił...

Ostatnio miałam mało czasu na wszystko. Mam dużo pomysłów na posty, ale nie mam kiedy ich pisać :) Wybaczcie, wszystko przez to, że zmieniłam pracę i muszę teraz przestawić swój tryb życia :) Dzisiaj chciałam opowiedzieć wam trochę o matowych pomadkach w kredce z Golden Rose, Od dawna miałam na nie ochotę, ale postanowiłam nie zamawiać ich orzez internet, a wybrać je osobiście na stoisku GR. Odcienie, które dla siebie wybrałam to 08, 09 i 12. Jeśli jesteście  ciekawe co sądzę o tych pomadkach to zapraszam na dalszą część posta :)


Jak już wspomniałam pomadki można kupić przez internet lub na stoiskach GR. Do wyboru jest na prawdę dużo kolorów. Produkt kosztuje jedynie 11,90zł. Co otrzymujemy za taką cenę?

W eleganckim opakowaniu mieści się pomadka, którą pokochałam za pierwszym użyciem. Dobra pigmentacja, nawilżenie i efekt matu - tak można w skrócie opisać ten kosmetyk. Po nałożeniu produktu na usta nie wpija się on w nie tak jak np. matowe pomadki z Bourjois, albo Wibo. Konsystencja jest bardzo kremowa i miękka, łatwo złamać kredkę, dlatego trzeba uważać przy aplikacji. Produkt w żaden sposób nie podkreśla suchych skórek na ustach. Na ustach utrzymuje się około trzech godzin. Uważam, że to niezły wynik jak za tak niską cenę.



Matte Lipstick Crayon to pomadki łatwo dostępne, tanie i godne polecenia. Nie bez powodu internet huczy od pozytywnych opinii na ich temat. Uważam, że każda z nas powinna mieć w swojej kosmetyczce chociaż jedną sztukę. Efekt jaki dzięki nim można uzyskać jest wspaniały.


08 - brudny, ciemny, zgaszony róż, lub fiolet, bliżej nie określony
09 - ciemna, klasyczna czerwień
12 - jasny pudrowy róż

A wy macie te pomadki? Co o nich sądzicie?


Szykuję dla was wielki grudniowy haul kosmetyczny :) Czekam tylko na dostawy produktów.
Pozdrawiam, buziaki :*

Przeczytaj też...

5 komentarze

  1. Nie mam ale gdy tylko wykończe pomadkowe zapasy to na te kredki zapoluje :) nr 12 najbardziej mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzy mi się kilka kolorków tych kredek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czemu nie pokazałaś na ustach? ;)
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pomyślałam :D miałam swatche na ręku, zapomniałam wstawić zdjęcia, ale już się poprawiłam i są :)

      Usuń

Flickr Images