Sleek Oh So Special - prezentacja i recenzja paletki.

Cześć kochane, dzisiaj chciałam wam zaprezentować paletkę Sleeka Oh So Special. Znajduje się w niej 12 pięknych kolorów idealnych do wykona...

Cześć kochane, dzisiaj chciałam wam zaprezentować paletkę Sleeka Oh So Special. Znajduje się w niej 12 pięknych kolorów idealnych do wykonania makijażu dziennego i nie tylko. Do zakupu skusiła mnie przede wszystkim lewa strona, bardzo lubię różowe cienie na swoich powiekach, idealnie pasują do moich niebieskich tęczówek. Jak  sprawują się te piękności? Ciekawskich zapraszam dalej.

CENA I DOSTĘPNOŚĆ
Paletkę można dostać jedynie w sklepach internetowych, kosztuje tam około 40zł, ja swoją kupiłam na ezebra.pl za 37zł. Nie spotkałam się ze stacjonarną sprzedażą tego produktu. Uważam, że cena jest atrakcyjna. 



OPAKOWANIE
Opakowanie zrobione jest z wysokiej jakości plastiku, ma solidne zamknięcie na zatrzask, nie ma mowy o tym, by sama się przypadkowo otworzyła. Paletka jest malutka i bardzo zgrabna. W środku znajduje się bardzo pomocne lusterko. Cienie nie są zbyt duże. Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się w porówaniu z paletką Zoevy Cocoa Blend. Do opakowania dołączona jest folia z nazwami cieni. Szkoda, że nie są podpisane na paletce, ale dobrze, że mamy chociaż folię. Trzeba uważać, żeby jej nie zgubić.


JAKOŚĆ I PIGMENTACJA
Tutaj sprawa ma się bardzo różnie. Pigmentacja zależy od pojedynczych cieni. Najbardziej napigmentowane to: organza, gateau, gift basket, glitz i noir. A najmniej: bow i pamper. Reszta cieni (ribbon, the mail, boxed, wrapped up, celebrate) ma przyzwoitą pigmentację. Na końcu posta znajdują się swatche wszystkich cieni. Najbardziej przypadły mi do gustu dwa cienie: organza i gateau. Uwielbiam blask na powiekach, a one to zapewniają. Jeśli chodzi o rozczarowania to niestety będzie to najjaśniejszy cień - bow oraz roziskrzony fiolet celebrate, który w paletce wygląda ładnie, ale nałożony na powiekę niestety traci wszystkie swoje zalety. Cienie się nie osypują i dobrze się blendują. Nałożone na bazę trzymają się na powiekach cały dzień.


PODSUMOWANIE
Paletka jednak ma swój urok. Dzięki takiej a nie innej pigmentacji będzie idealna do makijaży dziennych. Ciemne cienie świetnie sprawdzą się przy malowaniu nimi kresek, lub tworzeniu makijaży wieczorowych, Ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia. Uważam, że paletka jest warta uwagi. Polecam ją szczególnie niebieskookim. 


A wy macie jakieś paletki Sleeka? 
Co możecie o nich powiedzieć?


Przeczytaj też...

27 komentarze

  1. cudowne są ! <3

    _______________________
    blog.justynapolska.com
    fashion&makeup

    OdpowiedzUsuń
  2. Planuję ją kupić, śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorki są śliczne:) nigdy nie miałam nic ze sleeka, ale zastaanwiam sie mocno nad paletką z Zoevy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli miałabym wybierać to Zoeva wygrywa :D

      Usuń
  4. Cena faktycznie atrakcyjna:)
    Bardzo ładna gama kolorystyczna.

    OdpowiedzUsuń
  5. te różowe odcienie nie dla mnie, zdecydowanie :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnej paletki tej marki, ale ciekawie wygląda, może się skuszę po świętach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Idelane kolory do makijażu sylwestrowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie idealne do makijażu dziennego :-)

      Usuń
  8. Ładnie prezentują się kolory :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam au naturel, nie jest zła, ale jak poznałam cienie wyższej jakości to jednak ta się chowa. Uwielbiam w sleeku cienie z drobinkami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w porównaniu z Zoeva jest gorsza, ale generalnie nie jest zła, dla początkujących i jako paletka do makijażu dziennego w sam raz :-)

      Usuń
    2. Ja się na tej paletce uczyłam, więc wspomnienia mam pozytywne <3 Wesołych Świąt :*

      Usuń
  10. mam właśnie tą paletkę ze Sleeka i jest moim ogromnym ulubieńcem.. używam jej właściwie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam ją przez chwilę, ale oddałam koleżance, bo mam podobne cienie w innych paletkach :D uważam, że jest świetna jak ktoś nie ma żadnej paletki, bo jest uniwersalna i stosunkowo niedroga:) wesołych ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja z tej jestem zadowolona, ale już żadnej Palermo sleeka raczej nie kupię, zainwestuje w Zoeve, bo cienie są prawie dwa razy większe, lepsze jakościowo i porównując wielkość cieni gdyby te ze sleeka były tej wielkości co zoevy to obie paletki kosztowałyby pewnie tyle samo :-) ale się rozwinelam :-D Tobie oczywiście też zycze wesołych świąt :-*

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam właśnie tę - jestem zadowolona z trwałości, ale kolory nie wszystkie są "moje".

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nigdy paletki ze Sleeka, ale ma bardzo ładne kolory z tego co widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna kolorystyka :)))
    Ps. Zostaję u ciebie

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolory jednak ja w różowościach się nie czuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ALeż cudowna! Odnalazłabym się w niej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. świetna paletka ! :) piękne kolory ...
    wspolna obserwacja? :) ja klikam :) http://pazzz21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images