TANIE vs. DROGIE: olejki do włosów - MARION 7 efektów kuracja z olejkiem arganowym & L'oreal Mythic Oil

Dzisiaj przychodzę do was z kolejnym postem z serii TANIE VS. DROGIE. Przyjrzymy się dokładniej dwóm olejkom do włosów. Tanim z Mariona ora...

Dzisiaj przychodzę do was z kolejnym postem z serii TANIE VS. DROGIE. Przyjrzymy się dokładniej dwóm olejkom do włosów. Tanim z Mariona oraz drogim z  L'oreal. Czy drogie znaczy lepsze? Oczywiście nie zawsze! Który kosmetyk wygra w dzisiejszym pojedynku? 

Na początek przypomnę wam zasady:
Każdy z produktów jest opisywany i oceniany przeze mnie w kilku kategoriach. W każdej z kategorii mogę przyznać 0, 1 lub 2 punkty. 0 otrzymuje produkt, który w danej kategorii w ogóle się nie sprawdził. 1 dostaje kosmetyk, który dobrze się sprawdził, ale nie jest idealny. 2 otrzymuje wtedy, kiedy spełnia wszystkie moje wymagania. Na końcu będę sumować punkty z wszystkich kategorii i na tej podstawie wyłonię zwycięzcę. Im więcej dany tusz zdobędzie punktów tym lepiej.


MOJE OCZEKIWANIA OD TEGO TYPU PRODUKTU:
Postanowiłam, że dodam tą kwestię do pojedunku, bo przecież wszystko zależy od tego czego od produktu oczekujemy. Przykładowo: Załóżmy, że lubię mocno kryjące podkłady i do porównania daję podkład rozświetlający oraz inny podkład kryjący. Na samym starcie podkład rozświetlający jest skreślony (nawet jeśli jest bardzo dobry), bo producent zapewnia średnie, czy lekkie krycie, a ja lubię mocne. Z tego powodu postanowiłam, że będę porównywać produkty, które mają mieć podobne działanie. Dzisiaj pod lupę biorę olejki do włosów. Od tego typu produktów oczekuję dobrej ochrony włosów, lepszego rozczesywania i przedewszystkim dobrej konsystencji. Produkt nie może być zbyt ciężki, aby nie obciążał fryzury. Dobry olejek do włosów powinien również nadawać im połysk. Jeszcze przyjemniej byłoby, gdyby ładnie pachniał. Który z dzisiejszych wybrańców sprawdził się w tych kwestiach lepiej?


DOSTĘPNOŚĆ
MARION - Kosmetyk jest bardzo łatwo dostępny zarówno stacjonarnie jak online. Dostaniemy go nawet w supermarketach, ja swój kupiłam w biedronce. 2pkt
L'OREAL - Tego olejku nie dostaniemy w żadnym supermarkecie. Można go kupić w niektórych salonach fryzjerskich, sklepach z profesjonalnymi kosmetykami do włosów i online. 2pkt

CENA
MARION - Za 50ml produktu płacimy w cenie regularnej około 10zł, w promocji będzie to około 7zł, cena marzenie. 2pkt
L'OREAL - Tutaj cena za 150ml wynosi od 35 do 60zł. Żeby dostać produkt taniej trzeba się nieco naszukać w internecie. Moja Pani fryzjerka chciała mi go sprzedać za 60zł, ale podziękowałam i kupiłam niemalże połowę taniej w sklepie BeaBeleza.pl ( bardzo polecam ten sklep, można w nim dostać profesjonane kosmetyki fryzjerskie dużo taniej niż gdzie indziej) . Za 50ml wychodzi więc 20zł. Cena nie jest może bardzo zaporowa, ale i tak w tej kwestii olejek przegrywa z przeciwnikiem. 1pkt

OPAKOWANIE
MARION - Zgrabne, małe, plastikowe opakowanie ma wiele zalet. Nie zajmuje dużo miejsca w torebce, więc jest idealne na wyjazdy. Jest przeźroczyste, doskonale widać ile produktu zostało. Niestety plastikowa zatyczka łatwo się zdejmuje. Warto zabezpieczyć jakoś produkt przed wyjazdem. Nie chciałabym widzieć wnętrza torebki całego w olejku... 1pkt
L'OREAL - Opakowanie jest smukłe, złoto-przeźroczyste, plastikowe. Prezentuje się bardzo elegancko. Mimo upływu czasu napisy się nie scierają, wszystko jest na swoim miejscu, a mam go już 8 miesięcy. Zatyczka jest bardzo solidna, produkt na pewno nie otworzy się sam. 2pkt






ZAPACH
MARION - Zapach jest bardzo ładny, utrzynmuje się na włosach. 2pkt
L'OREAL - Sprawa ma się tak samo jak u poprzednika. 2pkt

WYDAJNOŚĆ
MARION - Kosmetyk mam mniej więcej 2 miesiące, ubyło go na prawdę bardzo malutko, a używam go często. Można powiedzieć o nim, że jest wydajny. 2pkt
L'OREAL - Ten olejek jest bardzo wydajny. Mam go tak jak już wcześniej wspomniałam 8 miesięcy i jeszcze go nie wykończyłam. Podejrzewam, że aby go skończyć będę potrzebować jeszcze conajmniej 2 miesięcy. Dobrze, że ma długą datę ważności. 2pkt

DZIAŁANIE

MARION - Olejek można nakładać przed modelowaniem lub na wykończenie fryzury. Zaaplikowany przed modelowaniem zabezpiecza nasze włosy przed wysoką temperaturą przy stylizacji na ciepło, włosy są miękkie i gładkie w dotyku. Do tego przepięknie pachną. Jeśli nałożymy olejek na wykończenie fryzury trzeba uważać z jego ilością. Może on przeciążać lekko włosy, ale jeśli rozprowadzimy na włosach jego niewielką ilość to staną się one błyszczące i zabezpieczone przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak na przykład wiatr. 2pkt.  
L'OREAL - Tutat sprawa ma się bardzo podobnie, nie będę dlatego przepisywać tego samego tekstu co powyżej. Warto jednak wspomnieć o jednej różnicy. Olejek wcale nie obciąża włosów, moim zdaniem nie da się nałożyć go za dużo. Włosy go piją, stają się miękkie, gładkie, odżywione i zabezpieczone. 2pkt

PODSUMOWANIE
MARION - 11pkt
L'OREAL - 11pkt

REMIS! Mamy dwóch zwycięzców! Uważam, że oba kosmetyki są świetne. Jeśli miałabym ponownie kupić któryś z nich wybrałabym tańszą wersję. Kto z nas nie lubi oszczędzać? Jeśli można uzyskać taki sam efekt mniejszym kosztem to dlaczego nie? Olejek firmy Marion bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Nie oznacza to jednak, że Mythic Oil jest gorszy. Uważam, że jest świetny, a jego unikalny, przepiękny zapach jest bardzo uzależniający. Oba kosmetyki świetnie się spisują i każdy z nich warto przetesotować. Myślę, że odkryłam tańszy zamiennik kultowego Mythic Oil. Oba produkty cieszą się dobrymi opiniami w internecie. Podzielam je i zachęcam do wypróbowania. Każdy z kosmetyków spełnił w 100% moje oczekiwania.

Czym się różnią? Jakością opakowania oraz tym, że olejek z Mariona jest nieco lżejszy i trzeba używać go w mniejszej ilości.

Co je łączy?  Efekt jaki możemy uzyskać na włosach i przepiękny zapach.




A wy miałyście któryś z tych kosmetyków?
Jak sprawdziły się u was?

Przeczytaj też...

24 komentarze

  1. Nie miałam tych olejków w swojej spiżarni kosmetycznej. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przetestować chociaż jeden, nie zawiedziesz się :)

      Usuń
  2. nie znam ich, moje doświadczenia z olejami są marne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, łatwo można zrazić się do takich produktów. Jak trafi się na takie, które obciążają włosy to odechciewa się jakichkolwiek olejków, a czymś włosy trzeba zabezpieczać :)

      Usuń
  3. miałam kiedyś marion ale szczerze, srednio mi podpasowal i dalam sobie z nim spokoj :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze żadnego z nich.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z Mariona kupiłam dzisiaj fluid na rozdwojone końcówki, ciekawe jak się sprawdzi. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ani z Marion ani z Loreal nie miałam, ale od dawna kusił mnie Mythic Oil, a teraz to już nie wiem. Chyba bardziej Marion :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest kusząca :-) a działanie moim zdaniem podobne :-)

      Usuń
  7. Mythic Oil używały fryzjerki w salonie w którym pracowałam i uwielbiałam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przez ten zapach go zapragnęłam :-) zawsze po wyjściu z salonu moje włosy bajecznie pachnialy i wyglądały, ale jak Pani fryzjerka zawołała 60zl za niego to postanowiłam poszukać go w internecie taniej. I znalazłam :-)

      Usuń
  8. Ja miałam olejek z Bielendy i Khadi ale wiele je dzieli jeśli chodzi o włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych nie miałam, jak się sprawdziły?

      Usuń
  9. Nie stosowałam żadnego olejku, ale chętnie się skuszę na Mariona skoro dorównuje wyższej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam olejek z Marion i jestem z niego bardzo zadowolona! Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mialam je i bylam z nich zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ja posiadam jeden i drugi w domu :) na moich włosach nieco lepiej wypadał loreal:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam ja mam olejek z Joanny który uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mi olejki z Mariona robiły taki puch że szok:D

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam żadnego, jednak jakoś nieprzepadam za kosmetykami marion

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja z kolei miałam olejek firmy Marion i byłam nim bardzo zawiedziona. Moje włosy stały się w dotyku jak słoma ..

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images