ZOEVA ROSE GOLDEN LUXURY SET część 2 : pędzle do makijażu twarzy

Hej! Dzisiaj przygotowałam dla was kolejną porcję informacji na temat pędzli Zoeva. Tym razem skupimy się na czterech pędzlach dedykowanych...

Hej! Dzisiaj przygotowałam dla was kolejną porcję informacji na temat pędzli Zoeva. Tym razem skupimy się na czterech pędzlach dedykowanych makijażu naszej twarzy. A na samym końcu pokarzę wam dołączoną do zestawu kosmetyczkę i napiszę o niej kilka słów. Pędzle otrzymałam jako prezent świąteczny od mojego najlepszego mikołaja, który spełnił moje małe marzenie. Jeśli jesteście ciekawi pędzelków do makijażu oka z tej serii to zapraszam do mojego poprzedniego posta. 

ZOEVA ROSE GOLDEN LUXURY SET część 1 : pędzle do makijażu oka - KLIK

Zapraszam dalej.


102/ SILK FINISH
Dzięki niemu poznałam magię nakładania podkładu pędzlem. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Od kiedy go mam używam go niemalże codziennie. Przeszedł już dobre 20 porządnych prań i świetnie się trzyma. Ten pędzelek jest świetnie zbity. Włosie syntetyczne ma idealną długość. Nałożony nim podkład nie pozostawia smug, plam, a my możemy cieszyć się szystymi dłońmi. Jest to kolejny pędzel bez którego nie wyobrażam sobie makijażu, Planuję zakup innych pędzli do podkładu w innym kształcie, aby na własnej skórze poznać różnice i możliwości jakie dają. Oczywiście trzeba myć go po każdym użyciu. Ten pędzel myje się najciężej ze wszystkich, ponieważ nakładamy nim kosmetyk płynny jakim jest podkład. Mimo tego uwielbiam go i nigdy mi się nie znudzi.

10
106 / POWDER
Pędzel do pudru jest największy z całej kolekcji. Wykonany jest z włosia syntetycznego, które jest długie i miękkie, co pozwala nam na delikatną aplikację pudru na twarz. Dzięki niemu możemy omieść twarz kosmetykiem utrwalając jednocześnie nasz makijaż. Bardzo go lubię. Jest to pędzel, który myje się najłatwiej ze wszystkich.




110 / FACE SHAPE
Ten mały pędzelek został stworzony do konturowania naszej twarzy. Na początku dobrze sprawdzał się w tej roli, jednak z czasem zaczęłam go używać jedynie do rozcierania bronzera, nie lubię nim go nakładać. Myślę, że lepiej sprawdziłby się do konturowania twarzy produktami kremowymi. Niestety nie miałam jeszcze okazji przetestować go w tej roli.  Idealnie sprawdzi się do nakładania rozświetlacza. Jego włosie również jest dobrze zbite. Nie jest to niestety mój ulubieniec.



127 /  LUXE SHEER CHEEK
Zdecydowanie najbardziej wymagający ze wszystkich. Trzeba dbać o to, aby włosie się nie wyginało, bo łatwo można je zniekształcić. Pędzelek wykonany jest z naturalnego koziego włosia, dzięki czemu dobrze nabiera produkty prasowane i sypkie. Ja używam go do różu, ale bez problemu poradzi sobie również z bronzerem, czy pudrem. Mimo tego, że jest bardzo delikatny i wymaga więcej uwagi niż pędzle z włosia syntetycznego to bardzo go lubię i należy do mojej ukochanej trójki z całego zestawu.




KOSMETYCZKA
Kosmetyczka dołączona do zestawu jest wykonana równie starannie jak pędzle. Materiał z którego jest wykonana nie jest byle jaki, wiemy co trzymamy w rękach. Na pewno szybko się nie zniszczy. Jeśli chodzi o pojemność jest ona idealna. Kosmetyczka nadaje się na codzień do torebki. Przeważnie noszę w niej TT w wersji kompaktowej, krem do rąk, pomadkę, którą mam na ustach danego dnia, tabletki i kilka innych drobiazgów. W środku ma malutką kieszonkę w której możemy schować coś jeszcze. Na wyjazdy przepakowuję rzeczy o których wspomniałam wcześniej gdzie indziej, a w tej kosmetyczce mieszczą się moje podstawowe kosmetyki potrzebne do wykonania makijażu dziennego oraz pędzle. Kosmetyczka nie jest za duża ani za mała, jest po prostu idealna! Nie zawiodła mnie swoją jakością oraz funkcjonalnością. Kolejmy plus dla Zoevy.






A wy jakich pędzli używacie?

Przeczytaj też...

18 komentarze

  1. Najmniej z nich lubię 106, rzadko go używam. Za to 102 ostatnio bardzo męczę, kiedyś myślałam nad zakupem większej wersji z Zoevy, ale jakoś mi to przeszło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 102 jest w mojej najbardziej ulubionej trójce :)

      Usuń
  2. Marzą mi się pędzle z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam kilka z hakuro. przydałyby mi się dodatkowe do konturowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to chciałabym przy następnych zakupach wybrać sobie kilka z Hakuro i porównać ich jakość :)

      Usuń
  4. Pędzle wyglądają solidnie. Elegancko się prezentują. Może kiedyś powieksze swoją kolekcję o ich kilka sztuk :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko wyglądają, ale też są solidne :)

      Usuń
  5. Mi również marzą się pędzle z tej firmy. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To również życzę spełnienia marzeń :*

      Usuń
  6. Pędzle wyglądają świetnie :) Ja niestety nie jestem wprawiona w używaniu jakichkolwiek pędzli.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za śliczności! Ja mam z Zoevy pędzle do makijażu oka :) Lubię je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bez powodu wiele osób je lubi, są świetne :)

      Usuń
  8. Świetny post. Niestety nie mam aż tak dużego wyboru pędzelków. Pewnie dlatego, że i tak korzystam z 3-4 ulubionych :)

    Co powiesz naw spólną obserwację? Ja już, daj mi znać

    http://looyourself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z czasem 4 pędzelki przestały wystarczać :) Kiedyś zupełnie nie przeszkadzało mi, że mam ich malutko :)

      Usuń
  9. Te pędzelki są piękne. Sama bym takie chciała jednak chwilowo stosuję chińskie puchacze i też są całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images