Tanie kredki na linię wodną - Lovely & My Secret

Hej! Dzisiaj powiem co nieco o jasnych, cielistych kredkach do oczu od Lovely i My Secret. Nakładając taki kolor na linię wodną w szybki i ...

Hej! Dzisiaj powiem co nieco o jasnych, cielistych kredkach do oczu od Lovely i My Secret. Nakładając taki kolor na linię wodną w szybki i efektowny sposób możemy roświetlić nasze spojrzenie i w mgnieniu oka sprawić, że będziemy wyglądać na bardziej wypoczęte. Jasny kolor na linii wodnej oka powiększy je i doda nam pewności siebie. Czy tanie kredki takie jak te, które możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu są w stanie sprostać moim wymaganiom? Jak widać już trochę ich używam, więc chciałabym podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami na temat tych kosmetyków.

Szukając ideału w kwestii produktu na linię wodną oka natknęłam się najpierw na kredkę od Lovely. Okazało, że nie jest ona idealna, początkowo nie potrafiłam jej w ogóle natemperować, bo ciągle się łamała. Później kupiłam kredkę z My Secret. Obie kredki kosztowały w granicach 6 zł, więc nie zrujnowały mojego portfela. Lovely znajdziecie w Rossmanach, a My Secret w Naturach.


Jak możecie zaobserwować na powyższym zdjęciu ich kolor jest do siebie bardzo zbliżony. Po lewej stronie widnieje kredka od Lovely, a po prawej My Secret.

Bardzo ważną rolę w tego typu produktach odgrywa konsystencja kredki. Musi być ona odpowiednio miękka, aby nie zrobić nam krzywdy na bardzo delikatnej linii wodnej oka. W tej kwestii wygrywa zdecydowanie kredka Lovely. Jest miękka, przez co tak jak wspomniałam wcześniej - trudno było mi ją natemperować. Być może miałam za ciepłą temperaturę w pokoju i dlatego tak było. Teraz nie mam już z tym problemu. Jeśli spotkałyście się ze zbyt miękką kredką zawsze możecie przed temperowaniem włożyć ją na kilkanaście minut do zamrażarki, czy lodówki. Wtedy kredka stwardnieje i będzie można ją bez prodlemu natemperować. Spróbujcie :) Kredka bardzo ładnie się rozciera.

Kredka My Secret jest niestety bardzo twarda przez co nakładanie ją w delikatne okolice takie jak linia wodna oka graniczy z cudem i boli. Nie polecam jej do tych celów. Można spróbować zaaplikować ją pod brwi, co jeszcze bardziej je uwydatni. Ta kredka ma jeszcze jeden minus. Trudno ją rozetrzeć, więc nie nadaje się prawie do niczego.

Jeszcze jedną bardzo ważną kwestią, którą muszę poruszyć jest trwałość obu produktów. Nie jest ona powalająca. Kredki utrzymują się na oku co najwyżej 1,5h. Jest to bardzo mało. Nie polecam ich. Dalej będę szukała swojego ideału. Jeśli znacie jakieś dobre, cieliste produkty na linię wodną oka to koniecznie dajcie mi znać w komentarzach.


Przeczytaj też...

0 komentarze

Flickr Images